Wiersz na Święto Zmarłych

Zgromadzenie, wspólne spotkanie przed zwykłym kamieniem
Przykuły uwagę jednym marzeniem:
Wróćcie tu do nas nasi kochani!
Mówcie nam, co tam u was, skoro przyjść tu nie możecie…

Światła, światełka, smutek, udręka.
Pozostały wspomnienia
Dlaczego ich tak mało?
Gdy jeszcze tu oni byli, jakoś tak pełno, myśli przypływają z wiarą
Wyślij choć jedno ciepłe słowo;
Może wtedy ogrzeje od listopadowej pluchy, wysuszy łzy, przypomni o wierze…
Zimny powiew wiatru, gasi światełka.
Czar już prysnął, bez ukrycia to już koniec czyjegoś życia.
Płomyk zgasnął.
Mówią- nie płacz.
Wspomnień miara się przebrała.
Ale wiem jedno…

WIARA ŁAGODZI SMUTEK!

Dzień Wszystkich Świętych, a następnie Zaduszki. Dni pamięci o tych co już odeszli, których już nie ma wśród nas. Polska tradycja nakazuje odwiedzanie w te dni grobów, zapalenie zniczy, złożenie wieńców i kwiatów nie tylko na grobach swoich bliskich, ale również pamięć o naszych Bohaterach, których groby rozsiane są po całym świecie.

W czwartek 1 listopada  – Uroczystość Wszystkich Świętych – jak każda
w Kościele – ma charakter bardzo radosny. Świadczy o tym także biały kolor ornatów. Kościół raduje się z faktu, iż bardzo wielu naszych zmarłych dostąpiło już zbawienia
i przebywa u Boga w niebie. Niektóre imiona i życiorysy świętych są znane, gdyż zostali oni oficjalnie ogłoszeni takimi przez Kościół. I tak jak w ciągu roku mamy uroczystości ku czci poszczególnych świętych czy błogosławionych, tak w tym dniu czcimy na raz wszystkich, którzy już osiągnęli wieczne szczęście przebywania z Bogiem w niebie.

Uroczystość Wszystkich Świętych przypomina nam, że wszyscy jesteśmy powołani do świętości. Ten Dzień ma przypominać prawdę o powszechnym powołaniu do świętości, albowiem każdy chrześcijanin  jest powołany do grona świętych.

W piątek 2 listopada – Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych. Kolor ornatów fioletowy, więc to czas zadumy i refleksji. Ten Dzień w tradycji polskiej nazywany jest Dniem Zadusznym lub inaczej „Zaduszkami”.

Kościół katolicki wspomina 2 listopada wszystkich wiernych zmarłych. Dzień Zaduszny to czas szczególnej modlitwy do Boga, by zmarli mieli udział w Chrystusowym zwycięstwie nad śmiercią.

Dzień Zaduszny wprowadził opat benedyktynów w Cluny we Francji, św. Odilon (Odylon). W 998 r. zarządził modlitwy za dusze wszystkich zmarłych w dniu 2 listopada. Zarówno termin, jak i sama idea szybko rozprzestrzeniły się we Francji, Anglii, Niemczech, Italii.
W XIII w. ten zwyczaj w Kościele rzymskim stał się powszechny.

Uroczystość Wszystkich Świętych zdecydowanie różni się od Dnia Zadusznego, te jednak razem te dwa dni przypominają prawdę o wspólnocie Kościoła i obejmują świętych w niebie, pokutujących w czyśćcu i żyjących jeszcze na ziemi. Wśród tych trzech stanów Kościoła dokonuje się, poprzez modlitwę, pamięć czy ofiarę, ciągła wymiana dóbr duchowych.
W tej łączności (komunii) wyraża się świętych obcowanie.

W tym dniu wspominamy dusze znajdujące się w czyśćcu. Prawdę o istnieniu czyśćca Kościół ogłosił jako dogmat na soborze w Lyonie w 1274 r. i na XXV sesji Soboru Trydenckiego (1545-1563), w osobnym dekrecie o czyśćcu. Sobór Trydencki orzekł prawdę, że duszom w czyśćcu możemy pomagać.

W związku z okresem modlitw za zmarłych można uzyskać dla nich odpusty. Należy nawiedzić pobożnie cmentarz w dniach 1-8 listopada i modlić się za dusze zmarłych.

W samym dniu 2 listopada – przy zachowaniu tych samych warunków – również można uzyskać odpust za zmarłych związany z nawiedzeniem kościoła lub publicznej kaplicy i odmówieniem w nich modlitwy „Ojcze nasz” i „Wierzę w Boga”.

Tu jest pamięć i tutaj świeczka.
Tutaj napis i kwiat pozostanie.
Ale zmarły gdzie indziej mieszka
na wieczne odpoczywanie.
(…)
Smutek to jest mrok po zmarłych tu
ale dla nich są wysokie jasne światy.
Zapal świeczkę.
Westchnij.
Pacierz zmów.
Odejdź pełen jasności skrzydlatej.

(J. Kulmowa, „W zaduszki”)